Antycellulitowe owoce i warzywa. Które pomogą walczyć z „pomarańczową skórką”?

Antycellulitowe owoce i warzywa. Które pomogą walczyć z „pomarańczową skórką”?

Cellulit spędza sen z powiek niejednej kobiecie. Zwykle pamiętamy o nim wtedy, kiedy zbliża się upragniony urlop albo letni sezon, w którym częściej nosimy krótsze kreacje, odsłaniające nogi. Niestety, wtedy na walkę z „pomarańczową skórką” jest już zbyt mało czasu – bo o tym, że to problem niełatwy do pokonania, wiadomo powszechnie. Pracę nad cellulitem najlepiej zacząć właśnie teraz – zimą.

„Pomarańczowa skórka”, która jest problemem bardzo wielu kobiet, i prawie nigdy – ze względu na inną budowę skóry – mężczyzn, to nic innego jak dysproporcja pomiędzy tkanką łączną i tłuszczową w skórze. Tłuszcz rozrasta się, co prowadzi do powstawania widocznych nierówności na powierzchni skóry. Niekiedy cellulit widoczny jest po jej ściśnięciu, a gdy jest duży, zdecydowanie widać go nie tylko z bliska. Zdarza się, że zaburzenie proporcji tkanek skórnych ma związek z nieprawidłową gospodarką hormonalną, co warto sprawdzić już na początku, zanim dojdziemy do wniosku, że na nasza dolegliwość absolutnie nic nie działa.

Tak czy inaczej, cellulit jest zmorą kobiet. W filmie Andrzeja Saramonowicza pt. „Jak się pozbyć cellulitu”, remedium był krem z… młodych kobiet. W rzeczywistości potrzebna jest przede wszystkim właściwa dieta i przestrzeganie kilku istotnych zasad.

Działać od wewnątrz i od zewnątrz

Kilka sposobów na pozbycie się cellulitu zna chyba większość pań. Podstawą są masaże poprawiające ukrwienie i napięcie skóry. Można wykonywać je zarówno w domu, samodzielnie, jak i oddać się w ręce profesjonalistów w gabinetach kosmetycznych i klinikach medycyny estetycznej.

Peelingi, masaż wilgotnym ręcznikiem czy rękawicą, wcieranie aromatycznych olejków, czy kuracja sokiem z cytryny – to znane domowe sposoby na działanie wspierające redukcję cellulitu od zewnątrz. Jednak cytryna, a dokładnie mówiąc witamina C, to jeden z podstawowych sprzymierzeńców, który pomoże walczyć z pomarańczową skórką od środka.

Dobra dieta antycellulitowa: moc witaminy C

Szkoda, że tak wiele pań skupia się przede wszystkim na różnego typu zabiegach na skórę, a zupełnie pomija wpływ diety, która przecież ma niebagatelne znaczenie dla całego dobrostanu naszego organizmu. Prawdziwe bogactwo składników antycellulitowych kryje się w warzywach i owocach. Witamina C, która uczestniczy w metabolizmie kolagenu, to jeden z głównych elementów w diecie przeciw „pomarańczowej skórce”. Jest obecna niemal w każdym owocu czy warzywie, ale prawdziwą skarbnicą są – wbrew powszechnej opinii o cytrynie jako bombie kwasu askorbinowego – m.in. papryka (z żółtą na czele), papaja oraz oczywiście sama pomarańcza. Poza tym: jarmuż, brukselka, kiwi, czarna porzeczka i truskawka. Warto je jeść i pić skomponowane z nich soki, bo to sama czołówka jeśli chodzi o witaminę C.

Poza witaminą C i innymi antyoksydantami, jak witamina A i E oraz witaminy z grupy B, warzywa i owoce są bogate w błonnik, który reguluje pracę jelit i pomaga usuwać z organizmu toksyny, działające niekorzystnie na całe ciało – także kondycję skóry.

Do diety dobrze włączyć brokuły. Jedzenie ich i komponowanie w zielonych smoothie dostarczy kwasu liponowego, który zapobiega twardnieniu kolagenu w skórze. Z warzyw dobrze częściej wybierać także buraka oraz pomidor. Produkty te są bogate w likopen – antyoksydant stymulujący mikrokrążenie i zapobiegający zatrzymywaniu wody w organizmie.

Woda piękna doda

Bardzo ważna w walce z cellulitem jest woda. Nie bez kozery mawia się, że jest to najtańszy kosmetyk. Reguluje metabolizm, wypłukuje produkty przemiany materii, poprawia wygląd skóry. Właściwe nawodnienie jest bardzo ważne w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu, ale dla redukcji pomarańczowej skórki ma kluczowe znaczenie. Jeśli organizm „zauważy”, że ma deficyt wody, wówczas… zaczyna gromadzić ją w tkankach. Aby temu zapobiec, należy uzupełniać płyny regularnie i pić ich przynajmniej 2 litry dziennie.

Oczywiście sama woda i dieta to podstawowe elementy. Ograniczenie używek i wprowadzenie aktywności – przynajmniej po pół godziny 2-3 razy w tygodniu – z pewnością sprawią, że już po kilku tygodniach zauważysz rezultaty, a przed swoim letnim wypoczynkiem będziesz cieszyć się upragnioną gładką skórą.

Pozdrawiam,

Agata
dietetyk SPORTFOOD

Polecane produkty